Wyobraź sobie letni poranek na południu Francji. Słońce dopiero wspina się nad horyzont, a powietrze wypełnia świeży zapach owoców dojrzewających na drzewach. Właśnie w tym momencie rodzi się Mandarine Fauve – zapach, który opowiada historię dzikiej mandarynki, nieujarzmionej i pełnej życia.