Hotel Ambos Mundos w Hawanie był domem tajemnic i marzeń Ernesta Hemingwaya. Hemingway spędzał dużo czasu w swoim pokoju 511, obserwując kogoś za zasłonami. Kogoś, kto wstawał każdego ranka i pozdrawiał go zalotnym gestem z ulicy, po czym zakrywał swoje blond włosy kolorowym szalem, wsiadał do kabrioletu i odjeżdżał, pozostawiając za sobą ślad zapachu i uroku. Ta uwodzicielska i figlarna dziewczyna była aspirującą aktorką o imieniu Leonella. Jedyną kobietą, która odmówiła uwagi słynnego pisarza i która na zawsze pozostała w jego sercu.