Oferty
(2)Pozostałe oferty od najtańszej
Opis i specyfikacja
"Jak doskonałym tworem jest człowiek! Jak wielkim przez rozum! Jak niewyczerpanym w swych zdolnościach! Jak szlachetnym postawą i w poruszeniach! Czynami podobnym do anioła, pojętnością zbliżonym do bóstwa! Ozdobą on i zaszczytem świata! Arcytypem wszech jestestw!" - tak brzmią słowa pieśni, śpiewanej przez chór w "Tygodniu z życia mężczyzny". Słowa te pochodzą z Szekspirowskiego "Hamleta" i stanowią raczej ironiczne motto do trzeciego autorskiego filmu Jerzego Stuhra. Historia zapracowanego prokuratora, którego jedynym wytchnieniem jest śpiew w chórze chłopięco-męskim. Film podzielony jest na siedem części, odpowiadających następującym po sobie dniom tygodnia. Każda z nich rozpoczyna się krótkim ujęciem na basenie.
"Jeszcze nieźle jest" - mówi Bohater wyłaniając się z wody w poniedziałek. Poniedziałek: Bohater - Adam Borowski jest prokuratorem. Poznajemy go podczas rozprawy przeciwko studentowi, oskarżonemu o przemyt komputerów. Chłopiec zostaje oskarżony o narażenie Skarbu Państwa na poważne straty.
W następnej scenie żona Bohatera, Anna zostaje uhonorowana prestiżową nagrodą za swą działalność charytatywną. Adam śpiewa w chłopięco-męskim chórze, który przygotowuje się do wyjazdu do Wielkiej Brytanii. Najbardziej podekscytowany jest Oleś - mężczyzna, dla którego śpiewanie jest formą terapii w jego zaburzeniach psychicznych. W drodze na próbę Adam wstępuje do hoteliku, w którym spotyka się z kochanką. Postanawia zerwać trwający od roku związek.
Zanim wróci do domu, zdąży jeszcze odwiedzić chorą matkę. Wtorek: Anna i Adam sprzedają mieszkanie. Postanowili już, że kupią dom, poświęcając na ten cel wszystkie oszczędności. Podczas aukcji w Domu Dziecka, dowiadujemy się, że Adam postanowił przekazać na rzecz dzieci honorarium za wydaną właśnie książkę. Trochę jednak żałuje swojej decyzji.
Ulga podatkowa, którą uzyska jest zbyt mała, a pieniądze otrzymane od wydawcy przydałyby się przy zakupie nieruchomości. Po aukcji do Anny przytula się niedosłyszący chłopiec; Borowscy nie mogą mieć własnych dzieci. Być może właśnie Dominik stanie się ich synem. Anna bardzo tego pragnie, Adam waha się. Bohater wraca na salę sądową.
Tym razem oskarżoną jest osiemnastoletnia dziewczyna, która pozostawiła swoje dziecko w publicznej toalecie. Środa: Borowscy wybierają się do Domu Dziecka, by "na próbę" zabrać Dominika na tydzień do domu i dopełnić formalności związanych z darowizną. Dyrektor, który jest jednocześnie kolegą Adama z chóru, wiedząc o kłopotach finansowych prokuratora, proponuje mu oszustwo podatkowe. Uzyskana w ten sposób ulga pozwoli mu sfinalizować zakup domu. Podczas promocji książki, Adam spotyka atrakcyjną "dziennikarkę", która prosi go o wywiad.
Bohater zgadza się - spotkanie ma nastąpić w sobotę na basenie. Okazuje się też, że jego matka jest nieuleczalnie chora; zostało jej tylko sześć miesięcy życia. Annę spotyka poważne niepowodzenie - działalność jej fundacji zostaje zawieszona z powodu kłopotów finansowych. Czwartek: Bohater próbuje odnaleźć. . .
