W tym będącym mroczną, stylową opowieścią o latach 30., Roman Polański składa hołd dla klasycznego czarnego kryminału. Prywatny detektyw Jake Gittes prowadzi śledztwo w zleconej przez pewną kobietę sprawie domniemanej zdrady jej małżonka. To, co najpierw wygląda jak rutynowa sprawa stopniowo przekształca się w ciąg pogmatwanych wypadków. Jake przypadkowo wpada na trop wielkiego skandalu korupcyjnego drążącego Los Angeles. Chinatown to już filmowy klasyk. Polański w doskonały sposób wyzyskał motywy i reguły kina noir, (wzorcem był tutaj Sokół maltański Johna Hustona). Poprzez "zdradę" starych reguł (zwłaszcza w finale, w którym zwycięża zło, oraz w konstrukcji banalnego głównego bohatera) stworzył jakby współczesną, pastiszową jego wersję.