Druga część cyklu o przemyskiej gemmie wciąga w literacki świat, z którego trudno się wyrwać. Stefan Darda błyskotliwie łączy realizm z fantastyką, a grozę i kryminał z wątkami historycznymi, nie pozwalając nam nawet na chwilę oddechu. „Tajemniczy tysiącletni artefakt i porywająca historia w stylu Dana Browna. Pobudza wyobraźnię, niepokoi, a chwilami wzrusza” – Joanna Jax