Grenlandia, największa wyspa świata. Na pierwszy rzut oka bardzo niegościnna, ale na swój sposób egzotyczna. Dziś powszechnie kojarzona z topniejącymi lodowcami i nieprzebranymi złożami naturalnymi; kiedyś przede wszystkim z mieszkańcami ubranymi w focze skóry, budującymi igloo i polującymi na zwierzęta. Zawsze z boku znaczących wydarzeń historycznych . . . ostatnio, wskutek wzmożonego zainteresowania światowych mocarstw, znalazła się na pierwszych stronach gazet na całym globie.
Dalej jednak jest to wyspa szerzej nieznana i postrzegana stereotypowo. Autorka oprowadza po fascynującym świecie dawnych inuickich wierzeń i ludowych podań. Przygląda się losom Grenlandii od czasów pierwszych osadników aż do uzyskania autonomii. Zastanawia się, jakie korzyści, a jakie straty przyniosłoby ewentualne przyłączenie wyspy do USA. Wyjaśnia, jaki wpływ na życie mieszkańców Grenlandii mają zmiany klimatu, a także jakie przeszkody stoją na drodze do ogłoszenia jej pełnej niepodległości.
Obala niektóre stereotypy na temat wyspy, próbując jednocześnie uchwycić jej niezwykłego ducha.