Isshin i jego ekipa poszukiwawcza zostają zatrzymani przez policję. W trakcie składania zeznań na komendzie niespodziewanie wybucha zamieszanie. Wykorzystują więc okazję do ucieczki i wznawiają wyprawę, lecz żądny krwi Tengu depcze im po piętach.
Powoli wychodzi na jaw kryjąca się za porwaniami intryga, która ma związek z lokalnym barbarzyńskim zwyczajem.