Oferty
(4)Pozostałe oferty od najtańszej
Opis i specyfikacja
Pudło w. 2Poznańskie ➡️ Literatura / Literatura faktu, reportaż ✔️ PRZEJMUJĄCY PORTRET POLSKIEJ ODSIADKIW Polsce jest sto dwadzieścia jednostek penitencjarnych zakładów karnych i aresztów śledczych. Zwieńczone drutem kolczastym mury pną się do nieba w centrach miast, wyrastają na przedmieściach, górują nad miasteczkami. Statystyczny osadzony w polskim więzieniu jest mężczyzną. Odbywa karę za przestępstwo przeciwko mieniu, najczęściej za kradzież z włamaniem. Wyrok od trzech do pięciu lat.
Najpierw przechodzi się przez bramę, która strasznie trzeszczy. To trzeszczenie zapamiętuje się do końca życia mówi Robert. Edward ubolewa, że prawdziwych gitów już nie ma. Tomasz w tym samym roku został ojcem i zabił człowieka. Wszyscy musieli nauczyć się żyć w pudle.
A to inne życie niż tamto na zewnątrz. Nina Olszewska rozmawia z ludźmi, dla których świat zatrzymał się na krócej lub dłużej. Ich dzieci rosną, zaczynają i kończą szkoły, bliscy rodzą się i umierają lub zapominają. Statystyki mówią, że mniej więcej połowa tu wróci. Trudno uwierzyć, że tak im nie po drodze z wolnością, że dobrze im za tym murem.
A jeśli nie dobrze, to jak? ➡️✔️ ISBN: 9788367324588Autor: Nina OlszewskaWydawnictwo/Producent: PoznańskieStrony: 248Format: 211x151 mmOprawa:
zintegrowanaRok wydania: 2023 Dodatkowe informacje. Pudło w. 2 Poznańskie Numer: 9788367324588, 535527. Ilośc dzni do wysyłki:
3. Waga: 0. 3 kg. ➡️ Pudło w. 2 to synonim najwyższej jakości i niezawodności, stworzony z myślą o wymagających użytkownikach. ➡️ Nowoczesne rozwiązania i precyzja wykonania sprawiają, że produkt wyróżnia się na tle konkurencji. ➡️ Każdy detal został starannie zaprojektowany, by zapewnić maksymalną wygodę i trwałość. ➡️ Wybierając Pudło w.
2, stawiasz na sprawdzone rozwiązanie, które sprosta Twoim oczekiwaniom PRZEJMUJĄCY PORTRET POLSKIEJ ODSIADKI W Polsce jest sto dwadziescia jednostek penitencjarnych – zakladow karnych i aresztow sledczych. Zwienczone drutem kolczastym mury pna sie do nieba w centrach miast, wyrastaja na przedmiesciach, goruja nad miasteczkami. Statystyczny osadzony w polskim wiezieniu jest mezczyzna. Odbywa kare za przestepstwo przeciwko mieniu, najczesciej za kradziez z wlamaniem. Wyrok – od trzech do pieciu lat.
Najpierw przechodzi sie przez brame, ktora strasznie trzeszczy. To trzeszczenie zapamietuje sie do konca zycia – mowi Robert. Edward ubolewa, ze prawdziwych gitow juz nie ma. Tomasz w tym samym roku zostal ojcem i zabil czlowieka. Wszyscy musieli nauczyc sie zyc w pudle.
A to inne zycie niz tamto na zewnatrz. Nina Olszewska rozmawia z ludzmi, dla ktorych swiat zatrzymal sie na krocej lub dluzej. Ich dzieci rosna, zaczynaja i koncza szkoly, bliscy rodza sie i umieraja – lub zapominaja. Statystyki mowia, ze mniej wiecej polowa tu wroci. Trudno uwierzyc, ze tak im nie po drodze z wolnoscia, ze dobrze im za tym murem.
A jesli nie dobrze, to jak?
