Oferty

(3)

Pozostałe oferty od najtańszej

Zaginiony horyzont. Książka nie o wspinaczce
Zaginiony horyzont. Książka nie o wspinaczce
Zaginiony horyzont książka nie o wspinaczce

Opis i specyfikacja

"Zachorować można z wielu powodów, nie zawsze tak prozaicznych jak instruktorskie ognisko. Któregoś razu do naszego dzielnego komandosa przyplątała się infekcja na tyle wredna, że słupek rtęci w termometrze pod jego pachą zatrzymał się w okolicach 40 oC. Za radą doktorów Szłapa wlazł do śpiwora i nafaszerowany pigułami zasnął. Zapobiegliwi koledzy, chcąc zapewnić mu godną przeprawę przez Styks, związali mu złożone na brzuchu dłonie pasem wojskowym, wetknęli w nie zapaloną świeczkę, a na powiekach położyli (z chwilowego braku greckich oboli wkładanych do ust) kapsle od butelek po piwie. Tak spreparowanego Wicia ujrzał, któryś z jego synów - prawdopodobnie Maciejka - i przejęty nie na żarty zapytał z troską w głosie:
- Tatusiu, a może ty umrzesz$56 - Prawe oko Szłapy zrzuciło kapsla, łypnęło na chłopaka, a z jamy gębowej wydobyło się krzepiące stwierdzenie:
 - Mój ty marzycielu..."
fragment

W książce "Zaginiony horyzont" nostalgia miesza się z zadziornym humorem, męska uczuciowość - z ułańską fantazją, odpowiedzialność zaś - z urokliwą niefrasobliwością. To rzeczywistość, w której plany są zachętą do przedsiębiorczego sabotażu komunistycznej rzeczywistości, ale nade wszystko - w której najważniejszą wartością jest jednostka... Zanurzyć się w te magiczne opowieści jest prawdziwą przyjemnością. Zasiądź więc przy ognisku lub w cieple górskiego schroniska i wspomnij wyczyny i wybryki tych, którzy byli tu przed Tobą. Przy tym stole znajdzie się miejsce dla każdego. 

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.