Wojciech Kowalik podjął bardzo udaną próbę złapania ulotnych chwil. Bez zbędnego sentymentalizmu opisuje dziecięcy entuzjazm i dojrzały odbiór rzeczywistości. Autor znalazł intrygujący sposób na nadanie swoim wspomnieniom literackiej formy, którą może cieszyć się nie tylko najbliższa rodzina, ale. . .