Autorzy tak sami piszą we Wstępie: "Nie tyle chcemy narzekać i wskazywać winnych tego, że - jak to się zwykło powtarzać - ,,nie jest dobrze, a czasy są trudne", ile szukać sposobów docierania z Dobrą Nowiną właśnie do człowieka zaplątanego w kłącza współczesnej epoki".