Najbardziej znana historia świata w nowej prozatorskiej odsłonie! ,,Maryja jest w ciąży!" - powoli powiedział Joachim. Strug nie chciał się zatrzymać i bezmyślnie kontynuował ślizg. Serce i oddech Józefa zatrzymały się na długo, jakby on chciał o to samo prosić także świat. Ale czas się nie zatrzymał. W końcu serce i oddech Józefa również się poddały. ,,Maryja jest w ciąży!" - powtórzył Joachim, być może świadomy, że takie wieści trzeba powtarzać, aby móc w nie uwierzyć. I zapłakał, że ,,nigdy nie słyszano o niej czegoś takiego". Jego załamany przez łzy męski głos brzmiał komicznie. ,,Skoro starcy opowiedzieli swoje, słudzy zmieszali się bardzo; nigdy bowiem nie mówiono takich rzeczy o Zuzannie". ,,Znasz Prawo, Józefie. Dobrze zrobisz, jeśli postąpisz tak, jak musisz" - powiedział i wyszedł niepewnym krokiem, jakby nie wiedział, dokąd ma teraz pójść. Jego słowa - ,,dobrze zrobisz, jeśli postąpisz tak, jak musisz" - pozostały jednak w warsztacie, jak Szema w mezuzie... Niesamowite, jak nawyki dnia codziennego są silne - kiedy wszystko się wali, można do nich na chwilę przylgnąć. Józef kontynuował więc swoją pracę. Przyjrzał się uważnie wykonywanemu przedmiotowi i obrócił go w swoich rękach, jakby fachowym okiem chciał zmierzyć stopień doskonałości jego wykonania. Wreszcie położył go na blacie. ,,Maryja jest w ciąży!" To prawda, że wiadomość potrafi zmienić życie. Wszystko się zmieniło. ,,Każda rana, byle nie rana serca" - przypomniał sobie. Józef znał ból tego rodzaju - jego dom był pusty. Śmierć jednak byłaby tu bólem ,,sprawiedliwym", tymczasem doświadczony został prawdziwym cierpieniem, które pochodzi z niesprawiedliwości. Tym razem słowa psalmów Dawida krzyczały w nim: ,,Ratuj, Panie, bo nie ma pobożnych, zabrakło wiernych wśród ludzi. Wszyscy mówią kłamliwie do bliźniego".