Oferty
(1)Pozostałe oferty od najtańszej
Opis i specyfikacja
Pochodząca z południowego Londynu grupa tworzona przez Nicka Buxtona (perkusja), Toma Dowse (gitara), Lewisa Maynarda (bas) i Florence Shaw (wokal) 2 kwietnia wydała swój debiutancki album New Long Leg. Dziesięcioutworowy longplay, który zawiera „Strong Feelings” i zeszłoroczny singel „Scratchcard Lanyard”, był nagrywany przez ponad dwa tygodnie latem ubiegłego roku w Rockfield Studios w Walii, z producentem Johnem Parishem (PJ Harvey, Aldous Harding). Kontynuując drogę obraną na EP-kach Boundary Road Snacks and Drinks i Sweet Princess z 2019 roku, New Long Leg jest bardziej ambitnym i złożonym zbiorem, z mówionym wokalem Shaw mocno przeplatającym się z niespokojną muzyką zespołu. Teksty absorbują takie tematy jak dysocjacja, eskapizm, marzenia, skomplikowane uczucia, gniew, zemsta, lęk, letarg i przetrwanie. Gitarzysta Tom Dowse, perkusista Nick Buxton i Lewis Maynard, którzy tworzą Dry Cleaning, byli przyjaciółmi i muzycznymi współpracownikami od lat.
Początkowo Dry Cleaning był po prostu ich najnowszym projektem, który powstał po nocy karaoke i miał swoją siedzibę w małym garażu obok domu mamy Maynarda. Jednak pewnego dnia, po wystawie wspólnego znajomego, Dowse puścił fragmenty tego, nad czym pracowali Florence Shaw, artystce wizualnej, badaczce obrazów i wykładowczyni rysunku. Kilka dni później przyszła do jego mieszkania uzbrojona w książkę Michaela Bernarda Logginsa „Fears Of Your Life” do odczytania przy muzyce, a później jeszcze zaczęła dodawać własne słowa. Wkrótce stała się frontmenką grupy, a jej oschłość, dowcip i językowe akrobacje stanowiły idealną przeciwwagę dla pełnej napięcia instrumentalnej muzyki. Ostatecznie, w 2019 roku, wyprodukowali dwie porywające EP-ki, „Sweet Princess” i „Boundary Road Snacks and Drinks”.
Podbudowani powszechnym uznaniem, jakie otrzymali, czwórka spędzała coraz więcej czasu w trasie, jeszcze bardziej udoskonalając swoje dzieło. Intensywny czas, jaki spędzili razem, sprawił, że rozwinęli wiedzę na temat tego, jak zostawić sobie nawzajem odpowiednią ilość miejsca w swoich piosenkach. Na scenie kontrast między spokojem Shaw, a energią Dowse'a i Maynarda stał się jeszcze bardziej wyrazisty. Wymieniali się wpływami od Black Sabbath przez Augustusa Pablo po Yuzo Koshiro. "Wszystko się wchłonęło" - mówi Dowse.
"Potem, kiedy wróciliśmy do pisania, czuliśmy, że czerpiemy bardzo organicznie z kolektywnej palety. " Zaczęły powstawać nowe utwory, większe, ambitniejsze i bardziej złożone niż wcześniej, które ostatecznie złoży się na ich wyjątkowy debiutancki album „New Long Leg”. Weźmy na przykład psychodeliczny „Every Day Carry”, czy też rozedrgany i dramatyczny „Unsmart Lady”, albo zawrotnie melancholijny „Leafy”. "Wzrosła nasza pewność siebie. Pewność, że publiczność jest zainteresowana" - mówi Shaw.
Kiedy w marcu wybuchła pandemia, która zmusiła ich do szybkiego zakończenia trasy koncertowej po Stanach Zjednoczonych, mieli już nowe utwory, ale musieli odczekać, zanim mogli wejść do studia. Shaw poświęciła cza. . .
